zapytaniebg

SunLive podaje: W rejonie Zatoki Obfitości udało się opanować populację ponad 2000 małych kangurów.

Wallabies zostały sprowadzone z Australii pod koniec XIX wieku w celach łowieckich, do prywatnych ogrodów zoologicznych oraz ze względu na wartość ich futer.
Nie mając naturalnych wrogów, przystosowały się do warunków panujących w Nowej Zelandii. Szacuje się, że obecnie dzika populacja przekracza milion osobników.
Choć są słodkie i urocze, stanowią poważne zagrożenie dla bioróżnorodności i gospodarki Nowej Zelandii.
„Kangury zjadają wszystko, co wpadnie im w ręce w naszych rodzimych lasach, łącznie z sadzonkami, z których powstaną przyszłe lasy” – powiedział Zane Jensen, kierownik operacyjny Departamentu Ochrony Przyrody Rotorua w Nowej Zelandii.

t013c0cc4cd89ccc88c
Kangury mogą niszczyć zalesianie i produktywne grunty rolne, powodując ogromne straty gospodarcze.
„Kangury spowodowały straty w rolnictwie i szkody środowiskowe w Nowej Zelandii warte miliony dolarów” – powiedział Jason.
Ministerstwo Środowiska współpracuje z wieloma agencjami oraz Narodowym Programem Eliminacji Kangurów w Tipumatoro, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się tych zwierząt, a ostatecznym celem jest ich całkowite wytępienie. Rząd zainwestuje 1 milion dolarów w ciągu dwóch lat, aby wesprzeć te działania.
Jensen powiedział, że Departament Środowiska współpracuje również z Maori z Bay of Plenty, aby „ograniczyć obecną liczbę małych kangurów” i zapobiec ich dalszemu rozprzestrzenianiu się.
„Dzięki temu wzrosły umiejętności i możliwości lokalnych plemion Maorysów, co pozwoliło im również praktykować kontrolę kangurów na ich własnym terenie”.
Rada regionalna Bay of Plenty odpowiada za zwalczanie szkodników na tym obszarze i uczestniczy w programie ich eradykacji.
W czerwcu komitet regionalny dokonał przeglądu swojego regionalnego planu zarządzania szkodnikami, dodając wszystkie znane w regionie gatunki walabii do listy gatunków przeznaczonych do wytępienia lub stopniowego wyeliminowania.
Eradykacja polega na całkowitym zniszczeniu szkodników w celu całkowitego usunięcia ich z obszaru objętego zabiegiem. Natomiast zwalczanie progresywne ma na celu zapobieganie rozprzestrzenianiu się szkodników poza kontrolowany obszar.
Rezerwat przyrody Central Wallaby na Wyspie Północnej wykorzystuje jako bariery naturalne ukształtowanie terenu, takie jak rzeki, strome kaniony i jeziora, a także posiada otaczające je strefy buforowe, w których prowadzone są prace konserwatorskie.
Populacja walabii w strefie kwarantanny jest stopniowo niszczona, zaczynając od peryferii, w nadziei na jej całkowitą eliminację.
Ale to nie takie proste. Centralna strefa buforowa Wyspy Północnej zajmuje około 260 000 hektarów – mniej więcej tyle, co powierzchnia Luksemburga.
Rezerwat Wallaby Centralnej Wyspy Północnej, wraz z żółtą strefą buforową, zajmuje powierzchnię około 260 000 hektarów. (Źródło zdjęcia: BOPRC)
Prace trwają: w latach 2024–2025 rada regionalna zabiła 15 małych kangurów, a kolejnych 1988 osobników jest pod kontrolą, co oznacza, że ​​zapobiegnięto ich rozprzestrzenianiu się poza strefę kontrolowaną.
„Aktualnie skupiamy się na odnalezieniu i wyeliminowaniu wszystkich populacji walabii poza ich głównym zasięgiem” – powiedział Davor Bejakovic, kierownik projektu dotyczącego walabii w Radzie Regionalnej Zatoki Obfitości.
Aby zlokalizować i określić zasięg populacji kangurów, wykonawca użył psów myśliwskich i fotopułapek.
„Jeśli niewielka populacja kangurów pozostanie poza strefą kwarantanny, rada miasta będzie współpracować z właścicielami gruntów w celu opracowania i wdrożenia planu mającego na celu kontrolę liczebności tych zwierząt” – powiedział Bejakovic.
„W tych rejonach liczba zabitych walabii nie ma znaczenia; istotne jest ustalenie, czy jakiekolwiek walabie przeżyją, ponieważ naszym zadaniem jest znalezienie i zabicie ostatnich walabii na tym terenie”.
„Operacje kontroli populacji kangurów przeprowadzane są w strategicznych punktach strefy zamkniętej, z wykorzystaniem zdjęć nocnych”.
Rada regionalna jest odpowiedzialna za łapanie i tępienie szkodników, takich jak kangury i kozy, a właściciele gruntów mają obowiązek kontrolowania liczebności tych gatunków.
W roku obrotowym kończącym się 30 czerwca Komitet Regionalny otrzymał 147 skarg od mieszkańców dotyczących innych szkodników zwierzęcych. Szkodniki te, takie jak króliki, łasice i oposy, są uważane za zagrożenie ze względu na ich stałą obecność na tym obszarze. Komitet Regionalny nie był w stanie podać dokładnych danych na temat tego, które szkodniki były przyczyną większości skarg.
Rada powiatu może wydawać zalecenia dotyczące zarządzania, ale odpowiedzialność spoczywa na właścicielu gruntu lub dzierżawcy.
W tym roku zajęto się również problemem prawie 1000 dzikich kóz, z których osiem wytępiono, a 960 udało się opanować. W tym roku przypada 20. rocznica programu kontroli dzikich kóz w East Bay of Plenty.
W ciągu ostatnich dwóch dekad wyhodowano w niewoli około 35 tys. kóz, a koszty tej hodowli wyniosły 10 mln dolarów. Kozy te stłoczono na obszarze równym ponad milionowi boisk piłkarskich.
Matthew Nash jest lokalnym korespondentem Rotorua Daily Mail, specjalizującym się w zagadnieniach demokracji. Pisał również dla SunLive, regularnie współpracuje z RNZ i spędził osiem lat jako dziennikarz piłkarski w Wielkiej Brytanii.


Czas publikacji: 30 grudnia 2025 r.